Opinie o Forte

Dodaj opinię

Zachęcamy do zamieszczania opinii na temat środków i procedur Forte, dziękujemy!


Opinie (30)

  1. Pacjent PEUGEOT 407 2.0 HDI przebieg 230 tys.Objawy przycinajaca sie turbosprezarka brak mocy .Lekarstwo Forte turbo cleaner.Po konsultacji z dzialem technicznym Forte zalecono mi zastosowanie dwoch preparatow tj.forte turbo cleaner i dpf clesner+regenerstor.Autko po zakupie mialo problem z turbodoladowaniem bylo ociezale zauwazylem tez nierowna prace silnika odejrzenie padlo na zanieczyszczony filtr fap okazalo sie ze orzyczyna byla uszkodzona przepustnica.Zostala wymieniona lecz objawy pozostaly.Postanowilem zwrocic sie o pomoc do forte i to byl strzal w dziesiatke.Po zalaniu preparatow forte turbo cleaner i dpf cleaner+regenerator i przejechaniu ok 700 km znaczaca poprawa tj.bardziej cicha i sksamitna praca silnika,rowne obroty,doszlo do wypalania filtra fap,auto dostalo lekkosci w czasie jazdy czyli jak fabryka dala.Pozdrawiam zadowolony klient

    • ROMANGRADKOWSKI

      Panie Jarku, bardzo dziękuję za pozytywną opinię. Dodam od siebie, że wcześniej przekazywał Pan mi informację o tym, że oczyścił Pan gruntownie układ zasilania paliwa, co jest w tym przypadku integralną częścią całości.

  2. Witam wszystkich! Od niedawna jeżdżę Land Roverem Freelanderem z silnikiem diesla. Zauważyłam, że przy wyższych obrotach i większych prędkościach,a także przy jeździe pod górę z rury wydechowej wydobywają się kłęby czarnego dymu. Poszukałam informacji w necie, co może być przyczyną i obawiałam się, że to wtryski są zepsute. Na jakimś forum internetowym znalazłam informację, że zanim wymieni się wtryski warto wyczyścić wnętrzności samochodu specjalistyczną chemią. Zdecydowałam się na preparaty firmy Forte, które po wstępnej, ale dokładnej, konsultacji mailowej wysłano do warsztatu samochodowego, w którym wykonano czyszczenie wszystkich niezbędnych układów i części. Dodatkowo ostatni zakupiony preparat wlałam do baku po zatankowaniu auta do pełna. Skutek jest taki, że auto przestało w ogóle kopcić na czarno, jeździ się przyjemnie i mam wrażenie, że auto jest zwinniejsze. Zastosowano następujące preparaty, w ilościach zaleconych przez producenta:
    Diesel Injector Treatment, Advanced Diesel Fuel Conditioner, Motor Flush, Diesel Intake Cleaner oraz Top End Treatment.
    Polecam wszystkim firmę Forte i metodę czyszczenia ich preparatami, zanim sięgnie się po bardziej radykalne środki w postaci napraw i wymian części.

    • ROMANGRADKOWSKI

      Pani Magdo, cieszę się, że w Pani przypadku powodem usterki były zanieczyszczone części a nie uszkodzone mechanicznie. Uchwycony został ostatni moment, w którym zastosowane procedury, nie tylko pomogły usunąć brudy ale też usunąć usterkę. Proszę pamiętać teraz o profilaktyce co 15 tys.km lub raz w roku. Produkty Forte ale też innych producentów, nie są w stanie zatrzymać procesu zanieczyszczania się silnika.

  3. Witam, od pewnego czasu trapiły mnie delikatne poszarpywania silnika i delikatny spadek mocy, praktycznie niezauważalny, ale odnosiłem wrażenie że w momencie kiedy nabyłem auto (Mazda 6 GH 2.0 MZR-CD diesel) było bardziej dynamiczne, plus coraz częściej komputer przeprowadzał wypalanie filtra cząstek stałych. w Każdym razie nabyłem trzy Państwa środki: Środek Forte do czyszczenia wtryskiwaczy, środek do czyszczenia DPFu oraz środek do czyszczenia turbiny. Nadmienię, że poruszam się głównie w mieście i średnio raz w miesiącu wyjeżdżam w dłuższą trasę. Miesiąc temu przeprowadziłem czyszczenie owymi środkami. W trasie. Jakie są moje wnioski? Spadło mi spalanie, auto bardziej elastycznie wkręca się na obroty szczególnie już z niższego zakresu. Chodzi ciszej, szarpanie ustało a co najważniejsze, wypalanie dpfu w mieście odbywa się nie po przejechaniu 50 km a 120, co jest moim zdaniem ogromnym sukcesem, a odnośnie turbiny. Przestała praktycznie wydawać jakiekolwiek dźwięki 🙂 Pozdrawiam.

    • Panie Arielu, ciesze się , że mi Pan zaufał. Prosze tylko pamietac, że my preparaty nie usną nigdy w 100% niepełnego spalania, tylko redukują je do najniższych poziomów. Żeby utrzymac ten stan nalezy w Pana przypadku (jazda miejska) wlewać 1 x Forte DPF CLeaner And Regenerator do baku na 5 tys km przebiegu, oraz co 15 tys. dodatkowo oczyszczać , wtryskiwacze , w tym celu nalezy wlać 1 x Forte Advanced Diesel Fuel Conditioner do pełnego baku. Proszę tez przed każdą wymiana oleju oczyścic układ smarowania używając 1 x Forte Motor Flush. To bardzo istotny element całości profilaktyki.

  4. Artur ARTI-CAR

    Witam wszystkich zainteresowanych, jestem mechanikiem samochodowym z długoletnim doświadczeniem najpierw w serwisach a obecnie działam na własnym polu. Na początku moja opinia na temat wszelakiego rodzaju cudownych specyfików do silników była sceptyczna ale od pewnego czasu zacząłem stosować dodatek do paliwa firmy FORTE przeważnie do toyoty (trudności w uruchamianiu po długim postoju) wiadomo denso wtryski drogie i ku mojemu zaskoczeniu zaczęło pomagać, a niedawno mój brat nabył auto i stwierdził że potrafi pobrać 0,7 l oleju na 1000km jako sceptyk postanowiłem zaryzykować i zakupiłem całą kurację do silnika benzynowego. Po przejściu całej procedury i przejechaniu 5000km poziom oleju jest taki sam. Dobór preparatów najlepiej konsultować z Panami z firmy FORTE znają się na rzeczy. Polecam wszystkim

    • Panie Arturze dziękuje za komentarz. Dodam tylko, że kompleksowe oczyszczania silnika, spalajacego nadmierne ilości oleju jest pozytywny, ponieważ zostały odblokowane pierścienie, które były zablokowane nagarem. Po pozbyciu się tych zaniczyszczeń i uwolnieniu pierścieni , silnik odzyskał pełna szczelność. Gratuluję sukcesu i uniknięcia dość kosztownej alternatywy dla procedury Forte, która wiązałaby się z remontem przynajmniej części silnika.

  5. Witam
    U mnie w maździe 6 2.0CiTD RF5C 2005r. wtryskiwacze mocno stukały, szczególnie z rana i pod dużym obciążeniem z niskich obrotów. Samochód palił też coś podejrzanie dużo około 10l na 100 w cyklu miejskim, a w trasie około 8l. Ogólnie wstyd było jeździć, bo dopiero co zrobiłem kapitalke silnika po przekręceniu się panewki… nie byłem pewien czy coś skopałem czy to jednak wtryski :] zaryzykowałem i kupiłem 2x Forte Advanced Diesel Fuel Conditioner. Z jednej buteleczki zrobiłem płukankę bezpośrednio, tzn nalałem do butelki około litr ropy i forte, następnie puściłem to w obieg przez filtr i powrót spowrotem do butelki.
    Po tym wszystkim zrobiłem kalibracje wtrysków, która przeszła bez problemu i samochód przestał stukać, dymić. Na drugi dzień rano stukanie się już nie pojawiło i do tej pory nie stuka czyli coś koło 2 tygodni. Drugą butelkę wlałem na pełny bak. Spalanie spadło w mieście do 8,5l, a w trasie da się zejść bez problemu do 6l a może nawet i mniej.
    Serdecznie polecam bardzo dobry preparat, szczerze nie wierzyłem, że będą tak dobre efekty a jednak.
    Pozdrawiam

    • Panie Grzegorzu, cieszę się z Pana sukcesu. Przypomnę jeszcze,że tak dobre spalanie silnik zawdzięcza nie tylko oczyszczonym i nasmarowanym wtryskiwaczom. Redukcja spalania to wynik wzrostu kompresji w cylindrach. Należny pamiętać, że po wlaniu tego produktu do baku, spalany preparat oczyszcza również komory spalania, rowki i pierścienie, uszczelniające cylindry oraz katalizator i sondę lambda, czyli sterowanie prawidłową dawką paliwa i powietrza. Żeby te pozytywne efekty były długotrwałe, zalecam oczyszczanie układów co 15 tys km. Proszę pomyśleć również nad zastosowaniem Forte Motor Flush do oczyszczania układu smarowania, przed wymianą oleju.

  6. Witam, w tak jak zapowiadałem opiszę całą procedurę gruntownego czyszczenia silnika środkami forte.
    Opiszę w tym poście całe moje spostrzeżenia i uwagi.
    A więc do rzeczy.
    W grudniu w mojej mazdzie 6 pojawił się problem z filtrem DPF, a mianowicie zaczęła się palić kontrolka, świecić stale, migać. Postanowiłem go serwisowo wypalić u Pana Macieja Gawlaka gdyż mam zaufanie do tego mechanika, ponieważ robi mi wszystkie grube sprawy w Madzi. Po wypaleniu i skasowaniu inspekcji olejowych, wymianie oleju itp. itd. problem zniknął na ok 8 tyś. km, a po tym przebiegu znów pojawiła się kontrolka. Pojechałem na diagnostykę, niby za wysoki poziom oleju czyli inspekcja, kasowanie błędów i znów chwila spokoju jakieś 2 tygodnie i znowu DPF sobie radośnie miga. Nachodziły już mnie czarne myśli i szykowałem portfel na duże wydatki, myślę może wyciąć, może wymienić na nowy, lecz przypomniałem sobie o produktach Forte, i o ich potwierdzonym przeze mnie działaniu, czasem wręcz te środki robiły rzeczy niemożliwe.
    Więc czym prędzej skontaktowałem się z przedstawicielem Forte.
    Nie pomyliłem się, dostałem zestaw produktów , jako że sam lubię serwisować i majsterkować przy Mazdzie dokładne wytyczne co z czym należy zrobić i w jakich warunkach podjąłem się wykonania tego czyszczenia.
    Zastosowałem taką paletę środków, oczywiście wg. procedur serwisowych Forte:
    1.Forte Diesel Intake Cleaner 1szt.
    2.Forte ADFC 2szt.
    3.Forte Diesel Turbo Cleaner 1szt.
    4.Forte DPF Cleaner And Regeneration 1szt.
    5.Forte Moto Flush 2szt.
    6.Forte Top End Treatment 1szt.
    Koszt tych produktów to około 700zł

    Po wykonaniu czyszczenia samochód mnie zaskoczył. Zaczął być zrywny, ciszej chodzić i co najważniejsze już nie zapaliła się kontrolka DPF, a Mazda jeździ od grudnia do teraz w takim samym cyklu trasa, miasto. Zwiększyła się elastyczność silnika na biegach, spalanie pozostało bez zmian.
    Ponieważ Forte przywraca silnik do fabrycznej czystości, lecz nie likwiduje uszkodzonych podzespołów, po czyszczeniu przeprowadziłem dochodzenie i usunąłem usterki, a mianowicie były nią sławne uszczelki pod wtryskami. Przy okazji wyczyściłem mechanicznie smoka olejowego, który już był zabity nieczystościami w 60%, mimo że jak kupiłem mazdę ściągnąłem miskę i smok był czysty. Sprawdziłem również doloty powietrza z turbiny do silnika i intercooler gdyż Pan Roman sugerował że tam również może leżeć przyczyna zapychania DPF. Okazało się że doloty i cooler były w porządku.
    Podsumowując swoje doświadczenia z tą usterką polecam wszystkim niedowiarkom najpierw wyczyścić porządnie silnik od strony układu zasilania i od strony układu smarowania, a dopiero wtedy diagnozować co tak naprawdę jest uszkodzone, lub co śmieszniejsze, usterka sama zniknie po usunięciu wszystkich nagarów.
    Po czyszczeniu nie zauważyłem żadnych negatywnych skutków, w postaci zapchania filtra DPF, czy brania oleju, wręcz przeciwnie samochód mnie zaskoczył zrywnością i reakcją na gaz tak jakby wskrzesił zdechłe koniki i powrócił do nominalnych 143 kM.
    Pozdrawiam Mazdziarzy Mikolaj.L

    • Panie Mikołaju , dziękuję za tak obszerną relację. Cieszę się, że pana inwestycja w środki nie poszła na marne. Proszę pamiętać o stosowaniu profilaktyki Forte- co 15 tys km , żeby utrzymać efekty czyszczenia.

  7. Witam!
    Nabyłem Forte Advanced Diesel Fuel Conditioner dla siebie – Mazda 323f BJ 2.0 DiTD 2001 r., przebieg 171000 km oraz dla kolegi – Skoda Octawia 1.9 TDi 2001 r., przebieg 340000 km. Zastosowanie – po 1 butelce na bak oraz czyszczenie za pomocą zbiornika zewnętrznego zgodnie z „procedurą forte”. Uzyskane rezultaty:
    W moim aucie:
    * Wyraźnie wyższa kultura pracy na wolnych obrotach zarówno na zimnym jak i ciepłym silniku (dużo ciszej i bardziej miękko)
    * Zdecydowanie lepiej podczas jazdy w w/w aspektach
    * Auto lepiej przyspiesza od niskich jak i wyższych prędkości obrotowych na poszczególnych biegach, elastycznie i bardzo gładko tak jakby pozbyło się wewnętrznych oporów. Jednym słowem duża radość z jazdy!
    W kolegi aucie:
    * dokładnie tak jak w moim oraz:
    * Skoda wyraźnie lepiej zapala tak na zimnym jak i ciepłym silniku, aktualnie w podobny sposób jak moja Mazda, która zapalała i zapala po połowie obrotu wału korbowego (zdrowy silnik DiTD tak musi mieć)
    * Kolega w swojej skodzie posiada komputer oraz tempomat. Po testach na tempomacie odnotował niższe spalanie o ponad 0,5 litra

    Nadmienię, iż obydwa auta naprawdę były w dobrej kondycji przed zastosowaniem preparatu, jednak obaj mieliśmy świadomość, iż z uwagi na ich wiek oraz przebieg
    z pewnością nie jeżdżą tak jak jeździły będąc nowymi.

    Zastosowanie Forte Advanced Diesel Fuel Conditioner podpowiedział mi znany kolega z forum mazdaspeed sugerując, że między innymi w ten sposób (poprzez pozbycie się nagromadzonych przez lata zabrudzeń) parametry pracy silnika zbliżą się do takich „jakie były za nowości” – miał rację w 100%

    Mieliśmy spore oczekiwania co do efektów uzyskanych porzez zastosowanie forte – zostały one naprawdę z nawiązką zaspokojone.
    P.S.
    W planach mamy nabycie i zastosowanie Forte Motor Flush, przed wymianą oleju oraz absolutne przekonanie,iż uzyskamy wymierne efekty w postaci dalszej poprawy pracy naszych silników.
    Serdecznie pozdrawiam!

    • Cieszę się, że w tych przypadkach nasze produkty zdały egzamin. Ma Pan rację, najtrudniej jest polepszyć coś co i tak było dobre. Czyli spowodować żeby świetnie pracujący silnik, zachowywał się po czyszczeniu jeszcze lepiej. Profilaktykę powinni stosować wszyscy właściciele pojazdów. Pomijam fakt, że pieniądze wydane na zakup, zwracają się w niespalonym potem paliwie. Wzrost mocy i kultura pracy silnika są największymi korzyścimi , osiąganymi po czyszczeniu.

  8. Sprawdzony w motocyklach,skuterach,a nawet kosiarkach i urządzeniach z silnikami tego typu.Usterki: falowanie,nierówna praca,problemy z odpalaniem na zimnym silniku.Tym środkiem uratowałem sporo gaźników

    • Preparat Moto Power I służy do oczyszczenia układu paliwowego, w tym dysz w gaźniku i wtryskiwaczy. Optymalnie powinno się dodać jednocześnie, Moto Power II, który oczyszcza komorę spalania, zawory, rowek/i i pierścień/nie uszczelniający/e cylinder/y. Wzrasta moc i oszczędność paliwa.

  9. Witam.
    Forte Advanced Diesel Fuel Conditioner to produkt który przetestowałem „na własnej skórze”. Objawy: nierówna praca silnika,kopcenie.Nie znałem preparatów Forte.Zadzwoniłem do kuzyna-mechanika z jednego z ASO.Polecił mi ten preparat.Na początku podszedłem do tego sceptycznie ale po zastosowaniu i „paru złoty więcej” przekonałem sie do tej firmy.To nie są wynalazki które można kupić na każdej stacji benzynowej.

    POLECAM

  10. Witam,
    Zawsze lubiłem auta w których mogłem sobie pogrzebać. Z racji tego przy zakupie auta szukam takiego który jest bardzo dobrze wyposażony lecz z małymi wadami gdzie obywatela Niemiec od razu rozbolała by głowa. A wiadomo Polak potrafi – ponaprawiać i śmigać. Zakupiłem Fiata Cromę 1.9 JTDm 16v 150 koni skóry, navi, itp. itd. Przebieg 176 tys. Auto bardzo komfortowe. Bardzo przystępna cena, nie rozbity, małe stuki w zawieszeniu, silnik zamulony – nierówna praca – czyli coś tam siedzi. W zasadzie gdyby to byłą nawet dwumasa to jeszcze się opłaca. Poczytałem o bolączkach tego silnika metodach diagnozy (laptop+kabel+FiatEcuScan) itp. W zasadzie zawieszenie naprawiłem i przyszedł czas na silnik. I tu konkretnie wady jakie u mnie występowały:
    – przy zimnym silniku nierówna praca przez jakieś 5 km małe stuki, szarpanie silnikiem
    – po rozgrzaniu chodzi w miarę dobrze
    Poczytałem i pierwsze wnioski – padnięty wtryskiwacz, dwumasa, akumulator ?
    W przypadku dwumasy – coś bym raczej słyszał przy rozgrzanym silniku, drganie pedału sprzęgła szarpanie przy nagłym przyspieszaniu – nic takiego na razie nie występuję. Raczej jeszcze nie to…
    Wtryskiwacze ? Pojeździłem troszkę na lepszym paliwie z dodatkami czyszczącymi, parę razy przegoniłem auto na autostradzie – pododawałem troszkę dodatków do czyszczenia wtrysków z stacji paliw- w zasadzie kultura pracy silnika uległa poprawie (niestety nie na długo) ale nierówna praca silnika na zimnym dobijała mnie co poranek. W zasadzie powinienem też przeczyścić z sadzy zawór egr, kolektor ale dalej chciałem zgłębić temat wtryskiwaczy. Na to czas jeszcze przyjdzie. Podłączyłem komputer, w moim przypadku prawidłowa dawka paliwa powinna się mieścić między (-1 a 1). Przekroczenie normy widoczne jest na wtryskach 1 i 4 i to na rozgrzanym silniku.(dołączony scan) W zasadzie nie były to zabójcze przekroczenia ale ciekawiło mnie czy w tym temacie coś jeszcze można zrobić.
    Moje zainteresowanie padło na produkty Forte a dokładnie na Forte Advanced Diesel Fuel Conditioner. Produkt markowy wg forumowiczów lepszy niż na stacjach bezynowych – myślę spróbuję. Zalalem dodatek na cały bak paliwa. Pech sprawił że w danym okresie prawie nie wyjeżdżałem na autostrady i praktycznie 90 % jazy odbywała się po mieście przy prawie rozgrzanym silniku- tak 50% gaszenie po 25 km, 50 % gaszenie po 8 km.
    Założyłem że to powinien być rzetelny test i zrobiłem taki :
    – odczytanie stanu wtrysków przed zastosowaniem (obrazek 1)
    – odczytanie stanu trysków po wypaleniu baku (obrazek 2)
    – odczyty z komputera pokładowego o ilości przejechanych km, spalaniu itp. (obrazek 3)
    – odczytanie stanu wtryskiwaczy po jakimś czasie i sprawdzenie czy jakikolwiek efekt się utrzymał. (obrazek 4).
    Po tej całej procedurze ( ładnych parę miesięcy) jestem bardzo zadowolony jeśli chodzi o przeczyszczenie wtryskiwaczy. Scany mówią same za siebie. Wskazania wróciły do normy (w zasadzie fabryczne) i co najważniejsze utrzymują się. Silnik po rozgrzaniu pracuje jak rakieta, rewelacja. Jeżdżę teraz na normalnej ropie. Polecam osobom które mają problem z wtryskami i nie dają szybko za wygraną. W planach czyszczenie egr, sprawdzenie akumulatora (w temacie dogrzewania świec żarowych przy odpalaniu). Zobaczymy co dalej. Pozdrawiam Rafał”

    odczytanie stanu wtrysków przed zastosowaniem (obrazek 1)
    http://www.fotoszok.pl/upload/fd6e3439.png

    odczytanie stanu trysków po wypaleniu baku (obrazek 2)
    http://www.fotoszok.pl/upload/1ca5ae22.png

    odczyty z komputera pokładowego o ilości przejechanych km, spalaniu itp. (obrazek 3)
    http://www.fotoszok.pl/upload/e40dbe17.jpg

    odczytanie stanu wtryskiwaczy po jakimś czasie i sprawdzenie czy jakikolwiek efekt się utrzymał. (obr.4)
    http://www.fotoszok.pl/upload/1ca5ae22.png

    • Panie Rafale, dziękuję za szczegółowy opis zastosowania Forte .Jak widać zasada się sprawdza – jak podzespół, odpowiedzialny za usterkę jest brudny, to skuteczne oczyszczenie prowadzi do eliminacji błędów. Cieszę się, że w ten sposób zaoszczędził Pan sporo pieniędzy.

  11. Witam, po zakupie Hayki przez moje niedopatrzenie układ chłodzenia mi się zapowietrzył, ponieważ miałem za niski poziom płynu chłodniczego w zbiorniczku wyrównawczym. Stanąłem w korku i maszyna się zagotowała i wypluła cały płyn chłodniczy, całe szczęście obok była stacja benzynowa, zjechałem, poczekałem jak ostygnie, pożyczyłem imbusy i kupiłem wodę destylowaną. Dojechałem do domu, wywaliło jeszcze raz wodę po drodze, i biorę się w domu za zalanie płynem i odpowietrzanie. Raz, drugi, trzeci, i po chwili chodzenia na wolnych obrotach znów to samo, płyn rośnie i wywala.
    No wiec się biorę za sprawdzanie układu chłodzenia, najpierw termostat do garnka z gorącą wodą i termometrem, otwiera się według serwisówki, więc ten temat odpada, dalej wyciągnąłem chłodnicę, przepłukałem ją, i znalazłem zalepiony poxiliną i pomalowany kwadrat, taki z 4 cm na 4 cm, wiec myślę sobie już wydajność chłodzenia jest mniejsza i coś mogło być lane żeby uszczelnić ta chłodnicę.
    Zmontowałem to i od nowa procedura zalania, odpowietrzania, wskaźnik temperatury na połowie, a w zbiorniczku jak rosło tak rośnie tylko że po dłuższej chwili. Przy okazji zerknąłem na olej i patrzę, a w okienku rewizyjnym, i pod korkiem zrobił się majonez. A że byłem już podirytowany sytuacji, zrobiłem szybki demontaż głowicy, głowicę do regeneracji, nowa uszczelka, dociągnięcie kluczem dynamometrycznym, ustawienie zaworów, rozrządu i inne pierdoły z tym związane. Co do głowicy to 2 zawory już puszczały więc zostały wszystkie zrobione, wymienione uszczelniacze, planowanie, czyli cały remont, a jako że robił to najlepszy spec, a zarazem najdroższy skasował mnie 1100 zł, plus 300 zł oryginalna uszczelka pod głowicę, i reszta uszczelek następne 300 zł, nowy olej castrol 170 zł, i filtr oleju 32 zł.
    Zadowolony z przeprowadzonej akcji zalewam płynem układ, odpalam, dolewam płynu, przekładam haykę z boku na bok żeby powietrze wyszło, jadę na próbę, wracam, dolewam płyn, gaszę i znów odpalam, niech chodzi na wolnych i co??
    No jak zwykle płyn rośnie.
    Lekko zirytowany myślę co to może być, cylindry w idealnym stanie, widać honowanie na ściankach, nowa uszczelka pod głowicą, głowica splanowana i dokręcona odpowiednią sekwencją i momentem, więc tam nie leży problem. Odpowietrzenie myślę też powinno być ok, więc nie wyrabia układ chłodzenia, koledzy pisali o montażu 2 wentylatorów, ale przecież wskazówka temperatury jest na połowie.
    Ciągle intrygowała mnie ta chłodnica, ten zalepiony kwadrat. Więc wziąłem ją na test i wymianę rdzenia.
    Zapłaciłem 700 zł plus dojazd 100 zł, wiec ta kolejna zabawa wyszła mnie 800 zł. Okazało się że chłodnica była zabita prawie na amen, ponieważ poprzedni właściciel uszkodził ją i zalał jakiegoś specyfiku, który prawie w całości ją zablokował, był słaby przepływ, nie mówiąc już o wymianie ciepła, i odpowietrzeniu.
    Teraz już zadowolony, że już wszystko jest ok, powtarzam procedurę, odpowietrzanie, dolewanie przegazówki, przejażdżka. Maszyna stoi na wolnych obrotach i tradycyjnie wywaliła płyn.
    Teraz już irytacja na maksa, co jest do diabła!
    Ale nie poddałem się, stosowałem kiedyś produkty serwisowe do mojej mazdy 6, mianowicie chemię firmy Forte, mimo że jest stosunkowo droga, to nie zawiodłem się w samochodzie, więc myślę że zastosuje tą chemie do motocykla, jak nie pomoże sprzedam go jako uszkodzony, bo już nie miałem innych pomysłów.
    A więc zakupiłem Forte Bio Degreaser/Cooling System Flush, wlałem i przejechałem się moto, ponieważ podczas postoju wywalało płyn chłodniczy. Jeździłem pół godziny zjazd na bazę, zlanie płynu z płukanką Forte Bio Degreaser/Cooling System Flush i płukanie wodą, do czasu aż zaczęła lecieć czysta woda.
    W tym płynie co zlałem z ta płukanką znalazłem takie gluty jakby żelowe, kilka pokaźnych sztuk, około 5-6 sztuk wielkości 0,5 do 1 cm. Płyn był mętny, mimo że ciągle dawałem nowy płyn, a chłodnica była nowa, głowica była czysta jak nowa.
    Po zalaniu nowym płynem, odpowietrzeniu 4 krotnym, gdy już nie było powietrza w chłodnicy, odpaliłem i Hayka chodziła 30 minut na wolnych, bez wywalenia płynu, poziom się podniósł w normie tyle ile się podniesie normalnie po zagrzaniu, wentylator chodził jak wskazówka przekroczyła lekko połowę i nic nie bomblowało, a moto chodziło bez zająknięcia.
    Na moją usterkę składało się kilka czynników i kilka nieszczęśliwych splotów okoliczności na raz, ale jestem zadowolony z przeprowadzonych napraw bo mam teraz silnik zreanimowany, i wiem że uzdrowiłem maszynę tak jak powinienem.
    Kolegom polecam zastosować środek Forte Bio Degreaser/Cooling System Flush jak tylko zauważą problemy z częstym załączaniem się wentylatora, podwyższoną temperaturą i kłopotami temu podobnymi.
    Ja, już od kilku lat stosuje ta chemię w samochodzie i to z powodzeniem, mimo że jest dostępna tylko w serwisach i nielicznych sklepach internetowych nigdy się na niej nie zawiodłem.
    Jak macie jakiś problem to skontaktujcie się z przedstawicielem na Polskę chętnie wam pomoże zdiagnozować usterkę i da wytyczne jak to usunąć. Adres strony Forte to http://www.forte-nwe.pl/produkty/forte-cooling-system-flush.
    Zaznaczam że nie jestem sprzedawcą, a jedynie zadowolonym klientem, któremu ten produkt pomógł, bo mimo potężnych nakładów, ta chemia usunęła ostatnią cześć problemu czyli przytkany układ chłodzenia, po wszystkich wyżej wymienionych wymianach.
    Podsumowując koszty tej naprawy:
    -głowica 1100 zł
    -komplet uszczelek oryginałów suzuki 600 zł
    -olej i filtr oleju 202 zł
    -wymiana rdzenia chłodnicy plus dojazd 800 zł
    -płyn chłodniczy bezcenny 😆
    -płukanka do układu chłodzenia już dokładnie nie pamiętam ok. 90 zł
    -więcej grzechów(kosztów) nie pamiętam
    Suma:2792 zł
    Naprawy przeprowadzałem sam, pomagała mi serwisówka.
    A opisałem to żeby pomóc potrzebującym, mam nadzieję ze nikomu się nie przyda, a jak się przyda to będę zadowolony. 😀

    • Gratuluję uporu, ja bym sie chyba poddał po pierwszym niepowodzeniu i oddałbym motor do serwisu.
      Zastosował pan preparat , który oczyszcza kamień i rdzę z układu chłodzenia oraz olej, który często dostaje się do układu chłodzenia, podczas usterki uszczelki pod głowicę. Preparat łączy w sobie dwa zastosowania. Cieszę się, że usunął Pan usterkę.

  12. Oto moja opinia z forum fiata doblo.
    Temat postu: Gasnący silnik, reanimacja produktami Forte

    Witam, posiadam Fiata Doblo 1.9d z 2003 roku z przebiegiem 245 tyś. km. i miałem w grudniu problemy z gasnącym silnikiem podczas jazdy, oraz na wolnych obrotach samochód przebierał, odpalał za 3 razem i podczas ruszania dymił jak komin Batorego. Oddałem go do specjalistów mechaników stwierdzili, że wtryski leją lub pompa jest już zużyta. Jako że samochodu używam do pracy nie uśmiechało mi się wyłączenie go z obiegu na minimum tydzień. Za poradą znajomego mechanika który serwisuje mi Mazdę 6 diesla zastosowałem procedurę serwisową za pomocą środka Forte Advanced Diesel Fuel Conditioner, którego zastosowałem 3 opakowania.
    A więc najpierw przygotowałem baniak 5 litrowy po wodzie destylowanej wlałem 2 opakowania Forte Advanced Diesel Fuel Conditioner do tego baniaka i całość uzupełniłem olejem napędowym do pełna, zbiornik podwiesiłem do zatrzasku maski, odłączyłem zasilanie z baku i włożyłem do baniaka, i odłączyłem powrót paliwa, który również włożyłem do tymczasowego zbiornika.
    Po dopaleniu silnik pracował na wolnych obrotach przez 30 minut później go prze gazowałem go i robiłem prze gazówki co 10 minut. Z tyłu samochodu chmura czarnego dymu, na ziemi wkoło tłumika czarne kółko od sadzy.
    Po wypaleniu całej zawartości tymczasowego zbiornika, wymienieniu filtra oleju napędowego, podłączeniu zasilania i powrotu z baku do silnika, odpowietrzeniu układu, oraz zalaniu pełnego baku oleju napędowego plus jedno opakowanie Forte Advanced Diesel Fuel Conditioner zrobiłem test mojego fiacika.
    A więc po oczyszczeniu układu zasilania zauważyłem następujące fakty:
    1.Główny problem z gaśnięciem podczas jazdy został wyeliminowany
    2.Przebieranie się zmniejszyło, a po wyjeżdżeniu całego baku z Forte Advanced Diesel Fuel Conditioner znikło całkowicie
    3.Zaczął odpalać za pierwszym razem, bez żadnego problemu.
    4.Dymienie podczas przyśpieszania na zimnym silniku zmalało do akceptowalnego poziomu, teraz puszcza delikatną chmurkę ledwo widoczną, jak każdy diesel pod obciążeniem, wcześniej zadymiał pół okolicy czarnym dymem.Po rozgrzaniu w ogóle nie dymi.
    5.Poprawiła się dynamika, zaczął lepiej przyśpieszać, oraz podczas jazdy na 4 biegu przestał szarpać, co wcześniej było bardzo irytujące.
    6.Co do spalania to się nie wypowiem bo nie skontrolowałem tego.
    Wnioski jakie wyciągnąłem z tej lekcji są takie, że na remont bym musiał przeznaczyć ponad 1000 zł, a za to oczyszczanie zapłaciłem 240 zł za 3 opakowania Forte Advanced Diesel Fuel Conditioner plus filtr oleju napędowego 45 zł i 5 litrów ropy, ponieważ procedurę przeprowadziłem sam odeszły mi koszty mechanika. Całość wyszła mnie 310 zł, i trwała około 3 godzin. Już nie liczę czasu który zaoszczędziłem na przestoju samochodu podczas naprawy, bo w tym czasie samochód robił to co powinien czyli bezawaryjnie pracował na siebie.
    Jestem bardzo zadowolony z środków firmy Forte i około 20 grudnia będę przeprowadzał kompleksowe oczyszczanie silnika w mojej Mazdzie 6.
    Polecam wszystkim co mają kłopoty z silnikiem Mikołaj Laskowski

  13. Opel Agila 1,0, przebieg 112000 km. Czyszczenie układu zasilania paliwem oraz układu olejowego przeprowadzono pierwszy raz. Czyszczenie przeprowadzono zgodnie z procedurą zaleconą przez Konsultanta Forte’: do baku wlano Forte Fuel System Cleaner i Forte Petrol Server oraz Forte Motor Flash do brudnego oleju przed wymianą. Czyszczenie silnika odbywało się na wolnych obrotach przez 1 godz. (co 5 min. zwiększano obroty do ok. 2,5 tys./min). Następnie do wymienionego oleju wlano Forte Top End Treatment, który miał usuwać trudno rozpuszczalne zanieczyszenia oraz obniżyć zużycie oleju. Korzyści które zauważyłem: zaraz po czyszczeniu – cichsza praca, zwiększenie mocy ok. 20%, przyjemna praca silnika szczególnie na wyższych biegach, prawie ucichła głośna praca łańcucha rozrządu przy zapalaniu silnika. Po przejechaniu 1000 km pobór oleju zmniejszył się do 0,3 l(wcześniej była masakra ponad 0,5 l). Mam nadzieję, że po dodaniu teraz Forte Seal Conditioner(środka przywracającego odpowiednią elastyczność wszelakich uszczelnień w tym gumowych uszczelniaczy zaworowych) zużycie oleju jeszcze się obniży. Ogólnie produkty godne polecenia. Zaoszczędziłem kasę (niepotrzebny remont silnika).

    • Panie Aleksandrze, cieszę się że posłuchał się Pan naszych rad i zastosował Pan wszystkie , polecane produkty. Czasem wygląda to przerażająco, ze względu na ich zalecaną ilość, jednak wynika to z faktu, że stan zanieczyszczeń w silniku przekroczył dopuszczalny poziom. Nadmierne ilości zanieczyszczeń, powodują usterki, wymagają więc zwiększonej liczby produktów, które należy zastosować jednocześnie. Cieszę się, że wydane pieniądze nie poszły „w Błoto”

  14. Preparat użyty pierwszy raz w silniku Jeep v6 3.7l po przebiegu 100tyś km. Jest masa produktów „mówiąca”, że czyszczą, podnoszą moc itp. Stosowałem je w innych samochodach. Były różnice ale niewielkie. Ten srodek choć drogi i zastosowany przez serwis (co uważałem za naciąg) zadziałał… genialnie. Na początku poszło trochę dymu z rury. Potem było inaczej. Wóz polepszył pracę o jakieś 20%; spalanie, moc itd. To nie kit to prawda. Byłem przekonany że to tylko kiedy jest w paliwie. BŁĄD!!! PÓŹNIEJ było lepiej. Teraz tankuję czystą benz. i jest nieporównywalnie do poprzedniej sytuacji.

    • Preparat Forte Gas Treatment, a w zasadzie preparaty (mechanik do tak dużego silnika musiał wlać ich kilka) które Pan zastosował miały na celu podniesienie kompresji w silniku, poprzez oczyszczenie zaworów, denek tłoków oraz rowków i pierścieni uszczelniających cylindry. Dlatego po wypaleniu benzyny z kolejnych tankowań, uzyskane korzyści nie zmieniły się. Silnik nadal pracuje optymalnie. Oczywiście do czasu następnego zanieczyszczenia t.j. 15 tys km. Po tym okresie należy wlać ponownie 1 x Forte Gas Treatment i 1 x Forte Fuel System Cleaner do baku na 50 litrów paliwa. Proszę przy przeglądzie nie zapomnieć o oczyszczeniu układu smarowania, przy użyciu Forte Motor Flush. Pozdrawiam

  15. Przekonałem się do tego produktu. Mam teraz więcej mocy pod pedałem.

  16. Zastosowałem do mazdy DiTD. po przejechaniu już 100 km silnik zaczął ciszej chodzić. Warto stosować ten produkt.
    Po zatankowaniu następnego baku dobra praca pozostała, zmniejszyło sie też dymienie.

  17. Opinia o Forte na forum MazdaSpeed

Dodaj opinię


Infolinia (+48) 501 059 474

Skype Zadzwoń: romang

Kontakt pon.-pt. w godz. 9:00 - 18:00

ul. Połczyńska 93/7, 01-301 Warszawa

Umieszczamy na Twoim urządzeniu pliki cookie, celem usprawnienia działania tej strony www. W każdej chwili możesz usunąć i zablokować dalsze umieszczanie plików cookie zmieniając ustawienia przeglądarki. Szczegółowe informacje na temat plików cookie zamieściliśmy w naszej Polityce plików cookies. OK